Blog o samolotach, lotnictwie - mojej pasji.

Lotnisko Modlin

Dziś mniej teorii, więcej informacji dla osób nie związanych z lotnictwem. Pisałam już o Lotnisku Chopina, bo na nim bywam najczęściej. Dlatego teraz kolej na kolejne lotniska. Dziś powiem o Modlinie.

Jest to jedno z młodszych lotnisk w naszym kraju, zostało otwarte w 2012 roku. Zlokalizowane w odległości ponad 40 km od Lotniska Chopina, ale jest najszybciej rozwijającym się lotniskiem w regionie. Port Lotniczy Warszawa Modlin jest położony w Nowym Dworze Mazowieckim. 

Powstało w latach 40. i wykorzystywane było przez wojsko. Siatka połączeń z tego lotniska to w całości loty linii Ryanair oraz loty General Aviation. Od grudnia 2012 do czerwca 2013 roku lotnisko pozostawało zamknięte ze względu na zły stan nawierzchni drogi startowej.

Siatka połączeń
Choć budynek terminala pasażerskiego nie jest wielki, obsługuje pasażerów odlatujących i przylatujących z ponad 30 destynacji. Nie ma możliwości, aby zagubić się gdzieś po drodze do wyjścia ze względu na przejrzysty układ budynku. Są tu sklepy, restauracje, jak również saloniki dla uprzywilejowanych pasażerów. Do samolotu przechodzi się pieszo, a gate nie kończy się rękawem, a drzwiami prowadzącymi bezpośrednio na płytę.

W najbliższej przyszłości planowana jest budowa linii kolejowej z miasta do terminala pasażerskiego. Na razie dostać się tam można oczywiście samochodem lub jedną ze specjalnych linii autobusowych dowożących pasażerów z różnych punktów Warszawy i nie tylko. Można też skorzystać z Kolei Mazowieckich, gdzie na łączonym bilecie dojedziemy do Modlina pociągiem, a następnie przesiądziemy się do autobusu, który dowiezie nas pod wejście do terminala.

Plan lotniska

Te i inne informacje znajdziecie na stronie: modlinairport.pl


Share:
Read More

Kontroler ruchu lotniczego cz.2

Zgodnie z zapowiedzią dziś napiszę więcej o tym, czym zajmują się kontrolerzy ruchu lotniczego. Obejrzałam wczoraj film Zmęczenie materiału (ang. Pushing Tin) i postanowiłam zareagować na stek bzdur w fabule. Oczywiście nie powinniśmy się spodziewać dokładnego przedstawienia działania służb kontroli ruchu lotniczego w amerykańskim filmie sprzed prawie 20 lat, jednak uważam, że wiele osób niezwiązanych z lotnictwem wyrobiło sobie przez to niewłaściwy obraz działania KRL.

Miałam możliwość obserwacji pracy KRL w Warszawie podczas wycieczki organizowanej przez uczelnię. Odwiedziliśmy wieżę i salę operacyjną służby kontroli zbliżania. Wszędzie panował spokój, a kontrolerzy zachowywali profesjonalizm i bez problemów poradzili sobie z wieczornym szczytem.

Jak już wspominałam, wyróżniamy 3 ośrodki służb kontroli ruchu lotniczego. 
Zaczynając swoja podróż, samolot jest prowadzony przed służby kontroli lotniska. W skrócie: pilot musi uzyskać od kontrolera zgodę na uruchomienie silników, wykołowanie z rękawa/stanowiska postojowego, zajęcie odpowiedniej drogi kołowania, zajęcie drogi startowej i start. Następnie dostaje częstotliwość, na której ma rozmawiać z kontrolą zbliżania (lub kontrolą obszaru na niektórych lotniskach). Kontroler na wieży prowadzi samolot przez obserwację wzrokową oraz dzięki radarowi lotniskowemu (w Warszawie znajduje się on w zabudowanej kopule na wieży) lub innym systemom dozorowania (o tym napiszę innym razem). 

 Po starcie pilot nawiązuje łączność z kontrolą zbliżania, która zajmuje się statkami powietrznymi zniżającymi do lotniska lub startującymi z niego oraz przelatującymi przez TMA. Następnie łączność jest przekazywana do służby kontroli obszaru, która zajmuje się lotami lecącymi z i do Polski oraz wszystkimi przelatującymi w granicach FIR danego kraju.

Kilka słów o organizacji przestrzeni powietrznej. Rejon Polski i część przestrzeni nad Morzem Bałtyckim należy do FIR Warszawa, czyli Regionu Informacji Powietrznej, w której służby zapewniane są przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej. FIR Warszawa dzieli się na 9 sektorów, zarówno w poziomie, jak i w pionie, które są łączone w przypadku mniejszego ruchu nad Polską.

Rys. Granice FIR Warszawa.
 Loty dzieli się na IFR i VFR, czyli loty według wskazań przyrządów (IFR - ang. Instrumental Flight Rules) i loty z widzialnością (VFR - ang. Visual Flight Rules). Loty VFR to głównie loty wykonywane przez małe statki powietrzne w celach szkoleniowych lub widokowych. 
CTR (Strefa Kontrolowana Lotniska) rozciąga się od powierzchni ziemi/wody do określonej wysokości nad lotniskami i ich najbliższym otoczeniem.
TMA (Rejon Kontrolowany Lotniska) rozciąga się powyżej CTR i obejmuje większą powierzchnię. W TMA odbywa się ruch wznoszących się i zniżających do lotniska samolotów.
Przestrzeń powietrzna dzieli się na 7 klas (od A do G), w zależności od zapewnianych służb. 
Rys. Organizacja przestrzeni powietrznej. Źródło; Internet.
Tak w telegraficznym skrócie można przedstawić co dzieje się w służbach kontroli ruchu lotniczego.
Więcej o naszej przestrzeni powietrznej znajdziecie po zarejestrowaniu się na stronie AIP Polska: http://ais.pansa.pl/aip/
Możecie obejrzeć nagrania z działania ośrodka kontroli ruchu lotniczego m.in. w odcinku 5 Operacji LOT: http://operacjalot.pl/


Share:
Read More

Kontroler ruchu lotniczego cz.1


Kilka miesięcy temu rozpoczął się proces rekrutacji na stanowisko Kontrolera Ruchu Lotniczego (KRL). Tym razem nabór był tylko do ośrodka w Warszawie. Dlatego postanowiłam napisać kilka słów o tym niezwykłym zawodzie, o którym marzy wielu pasjonatów lotnictwa, ale tylko nieliczni mają odpowiednie predyspozycje do jego wykonywania.

"Wymagania:

  • wykształcenie minimum średnie maturalne;
  • dobry stan zdrowia;
  • bardzo dobra znajomość języka angielskiego w mowie i piśmie;
  • biegła znajomość języka polskiego w mowie i piśmie;
  • niekaralność;
ponadto:

  • szybkość i odpowiedzialność podczas podejmowania decyzji;
  • spostrzegawczość i dobra orientacja w przestrzeni;
  • skuteczność w radzeniu sobie ze stresem;
  • osiąganie założonych celów;
  • umiejętność współpracy w zespole;
  • motywacja do nabywania nowej wiedzy i umiejętności.
Mile widziani studenci kierunków technicznych."

Takie informacje znajdują się na stronie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej: www.pansa.pl
Jak widać, aby aplikować na stanowisko KRL nie jest konieczne wykształcenie lotnicze. Wszystkiego kandydat nauczy się na kursie.

Rekrutacja składa się z 6 etapów: 
  1. Analiza złożonej aplikacji.
  2. Testy z języka angielskiego, Testy predyspozycyjne w formie papierowej.
  3. Testy predyspozycyjne FEAST w formie elektronicznej.
  4. Testy psychologiczne. Sesja Assessment Centre.
  5. Rozmowa kwalifikacyjna.
  6. Badania lekarskie.

Po pozytywnej weryfikacji kandydata rekruterzy podejmują decyzję o przyjęciu go na kurs. Jeśli komuś się nie powiedzie za pierwszym podejściem, może próbować w kolejnych terminach przyjęć. Od kilku lat został zniesiony limit wiekowy dla kandydatów. Jednak do testów FEAST można podejść tylko dwa razy w życiu.


Fot. A. Wieża Ośrodka Kontroli Ruchu Lotniczego. Na dachu kopuła radaru lotniskowego.
Dostaliście się na kurs. Co dalej?
Rozpoczynacie szkolenie trwające długie miesiące:
  • szkolenie teoretyczne - kurs podstawowy BASIC (12 - 13 tygodni);
  • sesja egzaminacyjna - teoretyczna (2 tygodnie);
  • szkolenie teoretyczne - kurs w zakresie uprawnienia RATING (6 - 7 tygodni);
  • sesja egzaminacyjna - teoretyczna (2 tygodnie);
  • szkolenie praktyczne - symulatorowe – kurs w zakresie uprawnienia RATING (5 - 5,5 miesiąca);
  • egzamin praktyczny przed Lotniczą Komisją Egzaminacyjną do uzyskania licencji praktykanta-kontrolera ruchu lotniczego (S-ATCL Student-Air Traffic Controller Licence).

Po zakończeniu szkolenia zaczynacie praktyki:
  • szkolenie praktyczne w jednostce (OJT – On-the-Job Training) na stanowisku operacyjnym –(9 - 10 miesięcy),
  • egzamin praktyczny przed Lotniczą Komisją Egzaminacyjną do uzyskania licencji kontrolera ruchu lotniczego (ATCL Air Traffic Controller Licence).

Czas szkolenia kandydatów do uzyskania licencji KRL trwa maksymalnie 20 - 22 miesiące.

Fot. A. Ośrodek Kontroli Ruchu Lotniczego w Warszawie.

Udało się! Uzyskaliście licencję Kontrolera Ruchu Lotniczego... i co dalej? Zaczynacie pracować na przydzielonym stanowisku, na którym byliście praktykantami. Należycie do jednej z 3 służb.

Służby kontroli ruchu lotniczego dzieli się na służbę kontroli obszaru, służbę kontroli zbliżania oraz służbę kontroli lotniska. 
Ośrodek kontroli obszaru ACC odpowiada za wszystkie statki powietrzne od poziomu lotu FL95 wzwyż. Ośrodek kontroli zbliżania APP odpowiada za samoloty zniżające do lotniska lub wznoszące się po starcie do poziomu FL95. Ośrodek kontroli lotniska TWR odpowiada za operacje startu, lądowania i poruszania się po płycie lotniska.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tego jak wygląda praca kontrolera, to cierpliwie czekajcie na kolejną część. Przedstawię ogólne zasady międzynarodowego ruchu lotniczego i przybliżę działanie pomocy nawigacyjnych.

Spełniajcie swoje marzenia i próbujcie swoich sił w kolejnej rekrutacji. Może już za 2 lata usłyszę kogoś z Was na http://www.liveatc.net/search/?icao=epwa
Share:
Read More

Odladzanie

Ciemno, zimno i ponuro - taką pogodę mamy ostatnio w Warszawie. W związku z tym należy spodziewać się, że większość startujących samolotów będzie wcześniej odladzana. Z tą myślą pojechałam w niedzielę na lotnisko, a poniżej efekty tej wizyty.

Po co odladza się samoloty?
Odpowiedź jest prosta: aby zapobiec wypadkom spowodowanym oblodzeniem powierzchni samolotu. 

Oblodzenie, czyli powłoka lodowa na powierzchni samolotu powstaje w temperaturze około 0 stopni, zwłaszcza przy dużej wilgotności powietrza. Przyczyną tworzenia się powłoki lodowej jest: zamarzanie kropelek wody pochodzących z chmury lub deszczu na samolocie, osiadanie kryształków lodu lub śniegu bezpośrednio na kadłubie samolotu, bezpośrednie zamarzanie pary wodnej znajdującej się w powietrzu, na powierzchni statku powietrznego.

Fot. A. Drogę startową także trzeba odlodzić.
Fot. A. Samolot linii Nordica latający dla PLL LOT wkołowuje na stanowisko odlodzeniowe na płycie postojowej dzięki sygnałom Follow Me.
Skutki oblodzenia:

  • pogorszenie zdolności aerodynamicznych;
  • spadek siły nośnej; 
  • zmniejszenie mocy silnika; 
  • wzrost wagi; 
  • wzrost oporów;
  • niewłaściwe działanie sterów, hamulców i podwozia;
  • pogorszenie widzialności; 
  • fałszywe wskazania przyrządów; 
  • utrata łączności radiowej.

Fot. A. Dash na PPS13.

Fot. A Q400 PLL LOT.

Odladzanie trwa zwykle około kilkunastu minut. Pierwszym etapem jest usunięcie lodu przez polanie samolotu gorącą mieszanką glikolu i wody (rzadko stosuje się rozpuszczanie lodu promieniami podczerwonymi). Następnie, aby zapobiec ponownemu oblodzeniu kadłuba, samolot polewany jest chłodną mieszanką glikolu i wody, co zabezpiecza go na ok. 30 minut. Jeżeli w tym czasie samolot nie wystartuje, to zabieg odladzania musi być powtórzony. Decyzje o powtózeniu odladzania podejmuje kapitan statku powietrznego. Na odlodzenie średniej wielkości samolotu zużywa się kilkaset litrów płynu odladzającego. Koszt takiej operacji to kilka tysięcy złotych. Odladzaniem zajmują się wyspecjalizowani pracownicy agentów obsługi naziemnej, za pomocą specjalnych urządzeń zwanych "elefantami".

Fot. A. Embraer PLL LOT.
Fot. A.

Fot. A. AerLingus - irlandzka linia lotnicza.
Fot. A.
Fot. A. Sukhoi Superjet 100-95B Aeroflot.
 Do opisu technicznych aspektów zjawiska wykorzystałam materiały IMGW.

Share:
Read More

Gadżety lotnicze pomysłem na prezent

Pisałam już o książkach jako pomyśle na prezent pod choinkę. Osoby zapracowane powinny pomyśleć o lekturze czasopism (Lotnictwo, Skrzydlata Polska itp.), w których znajdą aktualne informacje na temat każdego rodzaju lotnictwa, planowanych zmian w wyposażeniu linii lotniczych, wynikach sprzedaży, czy nowych zakupach sprzętu armii.



Co jeszcze można podarować osobom interesującym się lotnictwem?

Dla osób ambitnych: warto poszukać części starych samolotów, które zostały już "pocięte na żyletki". W Internecie krąży zdjęcie fotela zrobionego z gondoli silnika 737. Często można trafić na mapy, atlasy i kalkulatory lotnicze, nakolanniki, kombinezony pilota i wiele innych.

Niektórzy zbierają też instrukcje bezpieczeństwa. Wbrew ogólnemu poglądowi nie są one podkradane z pokładów samolotów, ale można je bez problemu kupić np. na stronie internetowej niektórych linii lotniczych.


Kolejną grupę gadżetów stanowią breloki, zawieszki (w tym najpopularniejsze "remówki"), kolczyki, piny lub naszywki. Jeśli ktoś korzysta z kalendarzy, to może pokusić się o lotniczy terminarz, w którym oprócz zwykłych miejsc na notatki znajdzie też mini-słownik lotniczy, kontakty do portów lotniczych, czy informacje o tym, jak rozkodować depeszę METAR.


Warto odwiedzić stoiska na różnego rodzaju targach pracy, gdzie bywają także organizacje lotnicze. Zawsze można porozmawiać i dostać np. smycz czy przypinkę.


Ogólnie dostępne są też pocztówki, zakładki czy naklejki, rozdawane często z okazji promocji jakiegoś wydarzenia. Przyjaciele znający moją pasję przywożą z każdej podróży jakieś zawieszki, czy nawet nienaruszone serwetki z logo linii lotniczej.


Oczywiście nie można zapomnieć o modelach. Zarówno tych gotowych lub do złożenia z kilku części, jak i tych do pomalowania i sklejenia. Moja kolekcja modeli jest marna, ale to dopiero początek. Dwa modele czekają na swoją kolej w pudełkach, ale mam nadzieję, że już niedługo :)


Klasycznym pomysłem na prezent jest kubek z logo linii lotniczej, portu lotniczego, czy po prostu z samolotem. W takim kubku nawet poranna kawa smakuje inaczej :)
Zawsze dobrym prezentem będzie czapka, czy koszulka z wybranym z katalogu setek wzorów i kolorów dostępnych w licznych sklepach internetowych.

Lista ogólnie pojętych gadżetów związanych z lotnictwem jest ogromna i zapewne każdy pasjonat dorzuci coś innego, w zależności od osobistych preferencji.
Share:
Read More